czwartek, 5 lutego 2015

Mój związek ♥


15 stycznia 2014 roku Robert zapytał mnie, czy będziemy razem. Wtedy straciłam przyjaciółkę. Może wydać się to dziwne. Skończył związek z jedną i jest z drugą. Niektórzy pomyślą, że to taki "lovelas"Ale czy "lovelas" byłby z kimś przez ponad rok? No właśnie. 

Wysyłaliśmy sobie zdjęcia, filmiki. Było naprawdę cudownie, w sumie to nadal jest. Pisaliśmy sms'y całymi dniami. Gadaliśmy przez tel / Skype. Tyle razy mówił, że mnie kocha, a ja czułam się jak księżniczka. 

Pierwszy raz czuję tak silne uczucie do swojego chłopaka. To On zna wszystkie moje wady i mimo tego dalej ze mną jest. 

Wiem, że przy Nim będę bezpieczna. Wiem, że mnie kocha. 


Dzieli nas niecałe 200 km. Wiem, że to nie dużo. Ale nie mamy możliwości spotkania się, nie jesteśmy pełnoletni.. Mimo tej odległości dajemy radę. Tyle cierpiałam na początku, ale było warto. Teraz mam osobę, której mogę powiedzieć o wszystkim, która jest ze mną zawsze, pomoże, wesprze.



Nigdy nie sądziłam, że mogłabym być w związku na odległość..
Wydawało mi się, że nie można zakochać się w osobie, której nie widziało się w realu. Zawsze miałam o tym negatywne zdanie. A teraz?
Sama jestem w takim związku.
Kocham Go ponad wszystko, naprawdę.


Czasami jest ciężko, przyznaję, ale przecież w związkach, w których ma się przy sobie drugą połówkę też nie jest łatwo, prawda?
Jedyne czego nam brakuje to czułości. Chciałabym Go przytulić, poczuć Jego zapach, smak ust. 
Najważniejsze jest to, że kochamy się bez względu na wszystko ♥

Dzień, w którym się spotkamy będzie najlepszym dniem w naszym życiu, 
czuję to.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz